Dlaczego ta baba tak mi zawraca głowę? Przecież chodzi o starcie kurzu z laki, a nie o podłączenie do respiratora. Umówiłam się na dziś, ale nie idę. Wiem, to nieeleganckie, ale pierdolę. Nikt głowy mi nie urwie.
Mam zresztą okres i ogólnego nerwa na wszystko. Zresztą zmienia mi godziny co rusz, 11, 11.30, 12, 13, 13.30. Wysyła smsy o szóstej rano jakby chodziło o sprawy wagi państwowej, jeden po pięciu minutach następny. Zarabiam 48 euro raz na miesiąc. Niech się pierdoli. Albo niech ta jej synowa, Ruska, jej posprząta. Musi się najpierw nauczyć, która ścierka do czego, a ścierek jest ze 20. Dlatego biorą Słowianki, inteligentne. A i zawsze można powiedzieć w towarzystwie, mam sprzątaczkę - po stu-dia-ch!
W dzisiejszych czasach, droga Isabelle, nie wystarczy kupić sztucznego kwiata do kuchni, by zadowolić mężczyznę. Trzeba, jak widzisz, ostro zapierdalać.
czwartek, 14 marca 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kurwa, jakie pierdolenie. Czytam to i widzę, że ten szampan ostro uderzał mi do głowy. Same romantyczne kwiatki, różowe różyczki i inne wani...
-
Październik. Może wezmę się wreszcie za tego bloga na poważnie?
-
Rybka odeszła razem ze mną. W tym samym momencie zadecydowałyśmy obie, ja o życiu, ona o śmierci.
-
Zadzwonił do mnie Christian i poprosił, żebym wróciła. Wróciłam. W domu zastałam: a) zamkniętą w ciemnym pokoju Isabelle, która nawet ni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz