czwartek, 14 marca 2013

Dlaczego ta baba tak mi zawraca głowę? Przecież chodzi o starcie kurzu z laki, a nie o podłączenie do respiratora. Umówiłam się na dziś, ale nie idę. Wiem, to nieeleganckie, ale pierdolę. Nikt głowy mi nie urwie.
Mam zresztą okres i ogólnego nerwa na wszystko. Zresztą zmienia mi godziny co rusz, 11, 11.30, 12, 13, 13.30.  Wysyła smsy o szóstej rano jakby chodziło o sprawy wagi państwowej, jeden po pięciu minutach następny. Zarabiam 48 euro raz na miesiąc. Niech się pierdoli. Albo niech ta jej synowa, Ruska, jej posprząta. Musi się najpierw nauczyć, która ścierka do czego, a ścierek jest ze 20. Dlatego biorą Słowianki, inteligentne. A i zawsze można powiedzieć w towarzystwie, mam sprzątaczkę - po stu-dia-ch!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kurwa, jakie pierdolenie. Czytam to i widzę, że ten szampan ostro uderzał mi do głowy. Same romantyczne kwiatki, różowe różyczki i inne wani...